UE: ciasteczka pod nadzorem
2010-11-24 11:59:32Unia Europejska opracowuje prawo dotyczące plików cookie, pobieranych przez przeglądarki użytkowników. Nowe regulacje zakładają, że przed ich przesłaniem użytkownik będzie musiał wyrzić na to zgodę.
Cookies (ciasteczka) są niewielkimi plikami zapisywanymi przez przeglądarkę, które mogą zawierać hasła i loginy lub ustawienia dotyczące stron www. Z uwagi na to, iż np. nie musimy wpisywać ręcznie danych, aby gdzieś się zalogować, ciasteczka są pomocną i przydatne. Czasem jednak przechowywane przez nie informacje mogą trafiać w niepowołane ręce. Unia Europejska chce temu zapobiec.
Działania te nie są jednak tak proste, jak mogłoby się to wydawać. Początkowo UE chciała zmienić całkowicie podejście do ciasteczek - obecnie przeglądarki domyślnie akceptują przesyłanie plików cookie. Nowe regulacje miałyby natomiast zakładać zgodę użytkownika, a co za tym idzie, dawać mu lepszy wgląd w to, co dzieje się "za kulisami" jego zwykłej działalności w Internecie. Taki zapis został zaakceptowany w listopadzie ubiegłego roku.
Wzbudził jednak wiele kontrowersji. Przede wszystkim, gdyby takie założenia zostały wprowadzone w życie, praktycznie każda odwiedzana przez nas witryna wysyłałaby do nas zapytanie o możliwość przesłania ciasteczek razem z uzasadnieniem celu tej czynności. Potem dodano nowy akapit mówiący, że moglibyśmy dokonywać akceptacji plików cookie z poziomu ustawień przeglądarki, co znacznie ułatwiłoby sprawę. Problem polega na tym, że każde z państw członkowskich UE może w inny sposób interpretować i implementować to prawo.
Państwa członkowskie nie ratyfikowały jeszcze nowych ustaleń dotyczących ciasteczek, a - jak podaje Wall Street Journal - projekt budzi sprzeciw zarówno firm internetowych, reklamodawców, jak i samych członków UE.
27 państw należących do Unii Europejskiej powinno zaakceptować nowe regulacje do maja. Tymczasem agencje zajmujące się reklamą w Internecie 16 grudnia mają przedstawić własną propozycję radzenia sobie z ciasteczkami.





