Pozycjonowanie 2011: proroctwa i przepowiednie
2011-01-11 11:03:12Jak będzie wyglądało pozycjonowanie w 2011 roku? Co teraz będzie miało największy wpływ na pozycję stron w rankingu? Siedem przepowiedni dla SEO na nadchodzący rok opublikował dziś serwis SprawnyMarketing.pl.
1: Zostanie udowodnione (lub potwierdzone przez wyszukiwarki), że liczba klików/wizyt wpływa na ranking
Pozycjonerzy coraz częściej mówią o korelacji między zdobywaniem klików i polepszaniem rankingów. W 2011 spodziewane jest potwierdzenie (w testach lub oświadczeniach wyszukiwarek), że współczynnik przekliknięć z SERP-ów i globalna liczba odwiedzin witryny (agregowana z zewnętrznych źródeł) lub inne dane o korzystaniu z poszczególnych witryn uzyskają wpływ na ranking (lub posłużą do wykrywania spamu).
2: Google Maps zostanie wyposażony w filtry i sortowanie
Biznes lokalny znajdziesz dużo łatwiej w Yelpie niż w Google Maps - nie tylko dlatego, że jest tam więcej recenzji (a te w Google i tak w większości zaciągane są właśnie z Yelpa). Przede wszystkim chodzi o filtry ułatwiające sortowanie biznesów po ich cechach/cenach/odległości/godzinach otwarcia/itd. Google wciąż próbuje przymuszać użytkowników, by filtrowali za pomocą słów użytych w zapytaniu, ale w 2011 w końcu przestanie i udostępni możliwość filtrowania i sortowania biznesów przynajmniej po kilku najważniejszych kryteriach.
3: Rozkwitnie social search
Mimo, iż coraz częściej mówi się o dużym potencjale tkwiącym w wyszukiwaniu społecznościowym, wysiłki Google/Binga były w tej kwestii niemrawe. W 2011 roku powiązania między ludźmi zaciągane z Twittera/Facebooka/LinkedIn mogą być wreszcie wykorzystywane przez wyszukiwarki do serwowania nam wyników od naszych znajomych. Być może początkowo dotyczyło będzie to wyłącznie wybranych wąskich zastosowań (np. wyszukiwanie artykułów polecanych przez naszych znajomych), ale może mieć też szersze zastosowania - szczególnie jeśli produkt zostanie udostępniony przez samego facebooka lub Twittera.
4: Monitorowanie pozycji będzie możliwe dzięki danym z referrali
Google powoli zwiększa liczbę zapytań, dla których pozycja witryny przekazywana jest w referralu. Bardzo możliwe, że w tym roku liczba referrali zawierających pozycje szybko wzrośnie, a może nawet Google zapewni pozycjom jakieś dodatkowe wsparcie w Google Analytics.
5: Mobile pozostanie bez znaczenia dla wyszukiwania/SEO
Od wielu lat słyszy się prognozy, że gdy wreszcie zwiększy się liczba zapytań z urządzeń mobilnych, nastąpi jakaś jakościowa, radykalna zmiana w wyszukiwarkach i pozycjonowaniu. Wydaje się, że rok 2011 nie tylko nie będzie rokiem wyszukiwania mobilnego, ale także wyszukiwanie mobilne będzie coraz mocniej upodabniać się do "stacjonarnego", co unieważni potrzebę jakichś szczególnych działań "pod użytkowników mobilnych". Mobilne SEO będzie równoznaczne ze stacjonarnym.
6: Pozycjonerzy standardowo wspomagać się będą dedykowanym oprogramowaniem
Wzrost zapotrzebowania na narzędzia prawdopodobnie spowoduje, że w 2011 kilku producentów oprogramowania przekroczy masę krytyczną; będą to prawdopodobnie Raven Tools, Conductor’s Searchlight, Brightedge, SearchMetrics, RankAbove, DIYSEO i/lub GinzaMetrics. Także Hubspot, choć jest to bardziej CMS/narzędzie ogólnomarketingowe, będzie należeć do tej grupy (o ile wzmocnią swoją ofertę dla pozycjonerów).
7: Zaczniemy odchodzić od słowa "pozycjoner" na rzecz szerszego pojęcia
W ostatnich latach wyszukiwarki rozszerzyły radykalnie wachlarz czynników branych pod uwagę w pozycjonowaniu. Dzisiejszy pozycjoner musi być już człowiekiem wszechstronnie utalentowanym, zamiast specjalistą w wąskiej dziedzinie. Teraz musi on znać tak wiele obszarów wiedzy, uwzględniać tyle aspektów, że określenie "pozycjoner" przestaje adekwatnie określać jego kompetencje, zaczyna go ograniczać.





