Co i jak kupujemy w Internecie w 2011 roku?
2011-03-16 13:07:00Naszą ulubioną formą zakupów w sieci w pierwszym kwartale 2011 roku są nadal aukcje internetowe. Po nich uplasowały się sklepy internetowe, a następnie porównywarki cen. Zmienił się jednak nieco sposób, w jaki korzystamy z aukcji. Krótki opis i zdjęcie przedmiotu często już nie wystarcza do podjęcia decyzji o zakupie.
- Aukcje, które najczęściej kończą się na Aukcjuszu zakupem to aukcje video . Dzięki nim kupujący może sam ocenić interesujące go funkcje przedmiotu, jak np. głośność odkurzacza na załączonym do aukcji filmiku. Kupujący je uwielbiają, a Sprzedawcy powoli się do nich przekonują – twierdzi Konrad Sobiczewski, jeden z założycieli portalu aukcyjno-społecznościowego Aukcjusz.pl, który robi coraz większe zamieszanie na rynku aukcyjnym w Polsce, wyprzedzając w rankingach takie portale, jak Ebay. Jak pokazują dane zebrane przez Aukcjusz.pl, aukcja z videoprezentacją przedmiotu jest odwiedzana 2,5 raza częściej niż identyczna aukcja bez tego typu prezentacji. Badania Gemius S.A. z poprzedniego kwartału wykazały, iż wśród czynników, które irytują osoby robiące zakupy w sieci na pierwszym miejscu wymienia się zbyt krótkie, mało szczegółowe opisy przedmiotów, np. nieinformujące o dokładnym stopniu zużycia przedmiotu lub jego szczegółowych cechach. Wydaje się, że ten czynnik pozostał niezmieniony i to on odpowiada za popularność aukcji video. Najczęściej kupowanymi w sieci towarami są książki, odzież, obuwie oraz RTV AGD. - Najczęściej sprzedawane towary obarczone niewielkim ryzykiem np. uszkodzenia, jak książki. Choć na początku tego roku zauważamy zwiększone zainteresowanie towarami droższymi, jak chociażby sprzęty AGD czy RTV - tego typu przedmioty najczęściej sprzedajemy na bardzo okazyjnych aukcjach malejących, gdzie cena towaru spada z czasem. Niektórzy nasi użytkownicy są mistrzami takich okazji – dodaje Konrad Sobiczewski z Aukcjusz.pl. Badania Gemiusa z 2010 roku pokazały też, że wielu kupujących obawia się transakcji, bo wątpi w wiarygodność sprzedawcy. Pierwsze miesiące 2011 roku potwierdzają te doniesienia – coraz częściej kupujący próbują przed zakupem zweryfikować sprzedawcę nie tylko poprzez otrzymane przez niego komentarze. „Lawinowo rośnie liczba użytkowników, którzy przed zakupem korzystają z funkcji społecznościowych Aukcjusza: sprawdzają na przykład czy znajomi polecają lub znają tego sprzedawcę”. Elementy światowego trendu „social selling” zaczynają więc być widoczne na rodzimym rynku aukcyjnym. 





