Kim są najwięksi klienci Google'a?
2011-04-14 12:00:47Największy klient giganta z Mountain View wydaje zaledwie około 200 mln dolarów na reklamę w Google, co stanowi mniej niż 1% jego przychodów.
W ostatnim kwartale 2010 roku w Stanach Zjednoczonych firma Amazon wydała na reklamę w wyszukiwarce Google 51 mln dolarów. Tym samym zajęła pierwsze miejsce na liście największych reklamodawców wyszukiwarkowego giganta. Tak przynajmniej wynika z danych zaprezentowanych przez firmę Kantar Media, które przywołuje MediaPost.
Kolejna na liście firma - operator AT&T, wydała blisko dwukrotnie mniej, bo 27 mln dolarów. Ebay zajął miejsce szóste (22 mln dolarów), Sprint - kolejny telekom - z 17 mln dolarów znalazł się o dwa oczka niżej.
Pozycja Amazonu może nieco dziwić - w skali roku firma może wydawać na reklamę w samym tylko Google'u nawet 200 mln dolarów. Czy naprawdę aż taki wydatek jest konieczny, skoro firma ma rozpoznawalną na całym świecie markę? Najwyraźniej czuje ona na plecach oddech mniejszych konkurentów, którzy samodzielnie może i jej nie dorównują, jednak jako cała grupa stanowić mogą zagrożenie dla pozycji firmy - spekuluje Business Insider.
Zaskoczeniem nie jest silna pozycja firm z branży e-commerce oraz finansów - na rynkach tych panuje bardzo silna konkurencja, więc skuteczna reklama, a za taką uchodzi reklama w Google'u, jest na wagę złota. Podobnie rzecz się ma z branżą turystyczną, stąd wysoka, piąta pozycja, Expedii. Przy tej okazji Business Insider zauważa, że największy klient wydaje 200 mln dolarów rocznie na reklamy. Biorąc pod uwagę, że przychody z tego tytułu wyniosły w ostatnim roku 23 mld dolarów, udział Amazonu jest mniejszy niż 1 procent. Dla Google'a jest to zdecydowanie pozytywna sytuacja - firma nie jest uzależniona od jednego bądź kilku dużych klientów, którzy mogliby w takiej sytuacji zacząć dyktować własne warunki.





