zapytaj o ofertęsitemappanel klienta

Steve Ballmer wzywany do opuszczenia stanowiska

2011-05-27 09:46:48

Szef funduszu hedgingowego Greenlight Capital Inc., David Einhorn powiedział głośno, że Steve Ballmer nie jest najlepszym szefem Microsoftu.

Wartość akcji Microsoftu nie rośnie tak szybko, jak chcieliby tego inwestorzy. Pojawiły się ciche sugestie, że Steve Ballmer nie jest w stanie dostosować firmy do nowego rynku. reakcją a to ze strony samego Ballmera były zmiany w kierownictwie firmy.

Teraz odezwał się pierwszy wyraźny głos krytyki. David Einhorn z Greenlight Capital Inc. - firmy będącej udziałowcem Microsoftu - otwarcie wezwał Ballmera do zejścia ze stanowiska. Miało to miejsce w czasie konferencji Ira Sohn Investment w Nowym jorku. 

- Nadszedł czas, aby rada Microsoftu powiedziała Steve'owi Ballmerowi "W porządku, widzimy, co potrafisz zrobić, dajmy temu a temu szansę" (...) Problemem Ballmera jest tkwienie w przeszłości. Pozwolił konkurentom pobić Microsoft w ważnych obszarach, włączając w to wyszukiwanie, oprogramowanie do komunikacji mobilnej, tablety i serwisy społecznościowe - mówił Einhorn (cytat za Bloomberg, zob. Einhorn Decries Steve Ballmer’s ’Charlie Brown Management’ at Microsoft).

Einhorn znany jest z ostrych wystąpień, ale swoistą sławę przyniosło mu krytykowanie banku Lehman Brothers, który później zbankrutował. Słaby wzrost Microsoftu jest jednak jego odkryciem. Liczby mówią same za siebie. Osoba inwestująca w Microsoft w roku 2001, która sprzedałaby udziały dziś, osiągnęłaby roczny zwrot z inwestycji na poziomie 2,74%. Lepiej na inwestycjach wyszli nie tylko posiadacze udziałów Apple i Google, ale także IBM i Oracle.

Przedstawiciele Microsoftu nie skomentowali słów Einhorna.

 

źródło: Dziennik Internautów
fb
Copyright© by ARITO Strona Główna Pozycjonowanie stron Białystok Kampanie Google AdWords Białystok Kontakt created by
maxgraph